Czy wielkość miasta ma znaczenie podczas egzaminu na prawo jazdy?

0 Comments

Koszalin czy Kościerzyna – egzamin na prawo jazdy zawsze stanowi wyzwanie. Mówi się, że liczą się zdolności kursanta, a nie miasto, w którym(ej) przystępuje się do egzaminu. Jednak zdania na ten temat są różne. Oczywiście jak zazwyczaj prawda leży po środku. Część osób uważa, że łatwiej przystępuje się do egzamin(u) na prawo jazdy w mniejszych ośrodkach, inni natomiast sądzą, że lepszym rozwiązaniem jest egzamin w dużym mieście. Jakie są wady i zalety obu tych opcji?

Egzamin na prawo jazdy w dużym mieście – wady i zalety

Bezsprzecznym(ą) atutem egzaminu w dużym mieście są umiejętności, które można zyskać w trakcie szkolenia, jak i właściwego egzaminu. Jazda w większych miastach łączy się z dużym natężeniem ruchu. Tego typu otoczenie przygotowuje do wielu rozmaitych zdarzeń drogowych, które mogą wydarzyć się w przyszłości. Często bywają to rzadko spotykane zdarzenia. Ponadto im więcej ruchów przećwiczy się pod opieką nauczyciela, tym sprawniej pójdzie radzenie sobie z nimi w pojedynkę. Duże miasto daje wiele możliwości do przetestowania swoich umiejętności za kółkiem. Często zakorkowane ronda, czy wielopasmowe, skomplikowane skrzyżowania są wyzwaniem(a) dla wielu kierowców. Nawet tych bardziej doświadczonych.

Oprócz tego większe miasta uczą także jazdy(ę) pomiędzy autobusami i tramwajami. Standardem są tzw. buspasy – wyznaczone wyłącznie dla busów świadczących usługi komunikacji miejskiej bądź taksówek. Inne samochody nie mają prawa z nich korzystać w określonych godzinach. Kolejnym codziennym elementem wielkomiejskiego krajobrazu są tramwaje. Kierowca musi być uważny i spoglądać w lusterka. 

Innym atutem prawa jazdy w większym mieście jest wybór szkół. Większy wybór równa się większe możliwości. Większa rywalizacja między szkołami dobrze oddziałuje na uczniów. Ponieważ aby utrzymać się na rynku, szkoleniowcy muszą gwarantować odpowiednią jakość. 

Czym może nas zaskoczyć egzamin na prawo jazdy w małym  mieście?

Na pierwszą myśl może zdawać się, że w mniejszym miasteczku jest wyższa zdawalność. Nawet jeśli jest to prawdziwe stwierdzenie, warto pomyśleć nad długofalowymi efektami.

Ucząc się jeździć w mniejszej mieścinie kursant z dużym prawdopodobieństwem nie uświadczy tramwajów. Również autobusów i innych aut powinno być mniej. Liczba pieszych także maleje. Generalnie skala ruchu jest nieporównywalnie mniejsze. Co więcej w małym miasteczku mniej będzie trudnych skrzyżowań czy innych ciężkich manewrów. Mniejszy(e) ruch pozwala na dłuższy namysł zanim dokona się decyzję(i) za kierownicą. I owszem, wydawać się może, że jest to czynnik pomocny w zdawaniu egzaminu. Jednak w tym miejscu pojawia się kolejna kwestia – w jakim celu człowiek zdaje egzamin na prawo jazdy? 

Jeśli z prawa jazdy będzie się korzystać sporadycznie, wtedy niewielkie miasteczko jest idealnym miejscem na egzamin. Mniej aut i pieszych, więcej przestrzeni do podejmowania decyzji – wydaje się łatwe. Jeśli jednak auto ma być wykorzystywany(e) z dużą częstotliwością wtedy lepszym(ą) pomysłem jest duże miasto. Umiejętności, które można zdobyć w bardziej ruchliwym otoczeniu, często przynoszą korzyści w przyszłości.

Prawda jest taka, że mimo tych rozważań większość decydując o ośrodek(ku) ruchu drogowego kieruje się miejsce(m) zamieszkania. Ważne jest by punkt, w którym przystępuje się do egzaminu było blisko. 

Decyzję o tym, który typ miasta jest lepszy dla egzaminu na prawo jazdy, każdy musi podjąć indywidualnie. Powinno się wziąć pod uwagę preferencje i określić cel – do czego będzie służyło prawo jazdy w Kościerzynie w przyszłości. Jeślibędzie ono wykorzystywane w pracy zawodowej, warto zdobyć jak najwięcej skilla z jeżdżeniem pod okiem instruktorów. Nawet jeśli na początku będą popełniane(ć) pomyłki – wnioski z nich wyciągnięte okazują się bezcenne.